Kot sam w domu..


Pierwsze koty za płoty. Lola pierwszy raz została sama w domu. Na dwie noce i dwa dni. Test zdała chyba dobrze. Żadnych szkód w domu nie odnotowałam. W miseczkach, które rozstawiłam po całym mieszkaniu zostało jeszcze trochę suchej karmy, mokrej nie było i kota bardzo się o nią dopominała. A jakie mi zgotowała przywitanie! Pchała się na drzwi, miauczała, już po wciśnięciu domofonu na dole ją słyszałam. Rzuciła mi się wręcz w ramiona. I tuliła się, łasiła, lizała mi twarz, wskakiwała na mnie, miauczała jakby się skarżąc. Mój kochany koteczek chyba tęsknił! Ja też tęskniłam i trochę się stresowałam jak moja Lola daję sobie radę sama. Jak zasypia? Budzi się i mnie nie ma, co sobie wtedy myśli? Mój kot jest bardzo towarzyski. Wszędzie mi towarzyszy, chodzi za mną krok w krok. Nawet spać chodzi o tej samej porze co ja, blisko mnie i wstaje gdy ja wstaję;) Tyle, że teraz kotka jest nadaktywna. Zresztą zawsze taka była, ale wczoraj wieczorem od godziny 19 do 22 giej biegała po całym mieszkaniu i wyprawiała kocie harce. No i miauczy. Jakby zapraszała mnie do zabawy.. Tak... miauczenie się młodej wzmogło.. To chyba typowa kobieta, lubi dużo gadać;)

Komentarze

  1. Dwa dni samotności , to koteczka się stęskniła :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam po odbiór wyróznienia :-)) Troche pózno, ale jest :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny dowód na to, że koty to bardzo towarzyskie zwierzaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja moją kicię muszę teraz zostawić na półtorej dnia samą i mam już serce w kawałeczkach bo to też bardzo towarzyskie stworzonko :-) Jednak Twój wpis mnie pocieszył - skoro Twoja Lola przetrwałą dwa dni to moja poradzi sobie jedną dobę (martwi mnie głównie noc bez nas) sama ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, kotki radzą sobie doskonale bez nas. Tyle, że pewnie tęsknią. Zachowanie Loli po powrocie na to wskazywało..

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty